Obraz Ciała I Ciała

Well Woman Weekly: Nitika Chopra, założycielka Chronicon

W każdy piątek wysyłamy cotygodniowe podsumowanie nowości w Blood & Milk wraz z artykułami z archiwów, które mogłeś przegapić. Zamieszczamy również wywiad z inspirującą kobietą, aw tym tygodniu z niecierpliwością czekamy na Nitikę Choprę. Aby otrzymywać newsletter, zarejestruj się tutaj.

Nitika Chopra jest przedsiębiorcą, założycielem cbronicon i kobieta, której misją jest inspirowanie radykalnej miłości własnej.



Od ponad 30 lat żyjesz z przewlekłą chorobą i opisujesz samotność i ból towarzyszący tego rodzaju diagnozie. Czy są jakieś wskazówki, o których chciałbyś, żebyś wiedział, aby przekazać innym swoją chorobę - i potrzeby emocjonalne lub fizyczne?

Musiałem wykonać trochę pracy emocjonalnej wewnętrznie, zanim mogłem odpowiednio przekazać innym informacje o swojej chorobie. Dla mnie wyglądało to jak pójście na terapię, znalezienie trenera, który mnie wspierał i bycie częścią wspierającej społeczności ludzi, którzy dostali to, przez co przechodziłem.

Dla każdego, kto walczy o ustalenie granic, przepracowanie emocji lub przekonfigurowanie nowego związku z ciałem: wiedz, że nie jesteś sam.



Czasami potrzeba wewnętrznej pracy - być może z pomocą terapeuty lub coacha - w celu uzyskania wyposażenia emocjonalnego u podstaw skutecznej komunikacji, takiego jak ustalanie granic lub wyrażanie swoich potrzeb. Pamiętaj: nie ma nic złego w nauce tych umiejętności! Uzyskanie wsparcia od zewnętrznego eksperta lub dołączenie do społeczności ludzi, którzy zdobędą twoje doświadczenie, może naprawdę pomóc wzmocnić usamodzielnienie i rzecznictwo siebie, co również poprawia silną komunikację.

Czego nauczyła Cię przewlekła choroba o Twoim ciele i / lub umyśle?

Lata zajęło mi zrozumienie, że moja tożsamość nie była moją chorobą.



Czasami oddzielenie swojej tożsamości od okaleczającego bólu, w jakim się znajdowałem, wydawało mi się druzgocące, ponieważ był to mój stały towarzysz. Jeśli jesteś teraz w tym miejscu, w którym prawie niemożliwe jest postrzeganie twojego stanu jako oddzielnego od ciebie, po prostu wiedz, że całkowicie rozumiem. Byłam tam.

Jako dwudziestolatek zacząłem uczęszczać na warsztaty coachingowe i szkoliłem się na life coacha, co było bardzo intensywne. Pamiętam ten szczególny moment w moim życiu, kiedy kiedyś zostałem pilnie zaproszony przez mojego trenera głosu na przesłuchanie do roli. Mimo że uwielbiałem śpiewać, musiałem odrzucić ofertę, ponieważ złuszczanie i nawilżanie się, aby się tam zaprezentować, zajęłoby mi godziny. Zdałem sobie sprawę, że przegapię tę okazję z powodu mojej łuszczycy - i prawdopodobnie niezliczonych okazji w przyszłości z podobnego powodu.

W tym momencie doszedłem do wniosku, że nie chcę, aby łuszczyca mnie definiowała: tylko miałem moc zaakceptowania tego, co pozwoliłem jej znaczyć.

Z biegiem czasu zacząłem wypełniać swoje życie rzeczami, które nie miały nic wspólnego z moim zdrowiem. Dla mnie wyglądało to jak nauka wszystkiego, co przyniosło mi radość; łączenie się z ludźmi, którzy nie znali mnie tylko jako chorej dziewczyny; poszerzanie moich zainteresowań i hobby; i generalnie pozwalam sobie na zgłębianie mojej tożsamości niezależnie od mojej choroby. Wkrótce zdałem sobie sprawę, że mój stan to tylko część mnie - nie to, kim byłem.

Ponad 133 miliony Amerykanów cierpi na choroby przewlekłe, a jednak nie jest to temat, o którym regularnie rozmawiamy. Co możemy zrobić, niezależnie od tego, czy cierpimy na przewlekłą chorobę, czy nie, aby pomóc zmienić narrację i zapewnić wystarczające wsparcie dla tej ogromnej części naszej populacji?

Obecne rozmowy w mediach na temat przewlekłej choroby są na ogół naznaczone smutkiem lub czystą inspiracją, często sprawiając, że osoby z przewlekłą chorobą wydają się godne litości lub jak bohaterowie, którzy potrafią pokonać nasz ból. Ale każda znana mi osoba z przewlekłą chorobą jest wielowymiarowa. Tak wiele kobiet, które znam, ma doktoraty; są matkami; lub są przedsiębiorcami, a wszystko to podczas zarządzania swoim zdrowiem.

Przewlekła choroba i życie pełnią życia nie wykluczają się wzajemnie - nawet jeśli świat jest tak ustawiony, abyśmy myśleli, że tak jest.

Zupełnie niepoprawny pogląd, że przewlekła choroba jest moralnym upadkiem, również uniemożliwia wielu ludziom aktywne zabieranie głosu i szukanie wsparcia. Aby zmienić narrację, potrzebujemy większej widoczności, aby podkreślić, jak naprawdę wygląda życie z przewlekłą chorobą, co doprowadzi do większej akceptacji i odstygmatyzowania tej tętniącej życiem społeczności.

Jak wspomniałeś, brakuje wystarczającego wsparcia dla prawie 133 milionów Amerykanów żyjących z przewlekłą chorobą. Przede wszystkim potrzebujemy zmiany systemowej. Świadomość nie powinna mieć miejsca ze względu na świadomość. Potrzebujemy prawdziwej, kompleksowej zmiany w naszych systemach opieki zdrowotnej i zmian w naszych rzeczywistych systemach rodzinnych - w których nasze ciała i umysły mają wpływ na poziomy biologiczne.

W międzyczasie wiele zmarginalizowanych społeczności musiało zająć własne stanowisko w sprawie postępu społecznego. Założyciele, tacy jak Sarah Herron (SheLift), Chastity Garner i Cece Olisa (CurvyCon), poprosili o należne im miejsce na świecie, wyrzeźbiając własne przestrzenie - i zdobyli znaczące uznanie i szacunek. To jest dokładnie to, co chcę zrobić z Chronicon.

Bardzo podziwiam twoją zdolność do zadawania bólu innym czynom i tworzenia społeczności dla innych dzięki Chronicon. Czy możesz podzielić się z naszą publicznością, czym jest Chronicon i kto może skorzystać na społeczności?

Bardzo dziękuję za te miłe słowa! Pomysł został zainspirowany samotnością w moim dzieciństwie po otrzymaniu diagnozy: nie chcę, aby ktokolwiek musiał samotnie przechodzić przez swoją przewlekłą chorobę.

Tak wiele osób z przewlekłą chorobą czuje się zablokowanych i wykluczonych w świecie bez wsparcia. W Chronicon jesteś częścią społeczności, która tworzy prawdziwe poczucie przynależności. Kibicujemy ci przez wszystkie wzloty i upadki twojej podróży z przewlekłą chorobą - w tym osobiste sny, które wykraczają poza twoją diagnozę.


kontrola urodzeń po podwiązaniu jajowodów

Chronicon polega na tym, aby razem jak najlepiej wykorzystać nasze warunki. Bez względu na to, jak się czujesz i przez co przechodzisz w swojej przewlekłej chorobie, Chronicon został zaprojektowany, aby podnosić na duchu i inspirować poprzez ukierunkowane warsztaty, wirtualne rozmowy i narzędzia rozwoju osobistego.

W zeszłym roku zorganizowałem naszą pierwszą osobistą imprezę Chronicon Live w Nowym Jorku, na której czołowe postacie dzielą się swoimi doświadczeniami dotyczącymi życia z przewlekłymi chorobami, a także wykonują wizjonerską pracę. W tym roku postanowiliśmy uruchomić Chronicon jako platformę społecznościową online, aby każdy mógł znaleźć wsparcie i solidarność w zaciszu własnego domu.

Na swojej stronie internetowej mówisz o tym, że dbanie o siebie jest Twoją zbawczą łaską w najtrudniejszych dniach. Co oznacza dla ciebie troska o siebie i jak ją praktykujesz?

Samoopieka była katalizatorem mojej podróży do miłości własnej, która nie wydarzyła się z dnia na dzień. Jest to coś, w co muszę aktywnie inwestować nawet teraz! Samoopieka dała mi siłę do zmiany mojej trajektorii i podjęcia decyzji, aby być bardziej zaangażowanym w moje szczęście, uzdrowienie i rozwój osobisty.

Dla mnie dbanie o siebie jest tak małe jak kąpiel i tak duże, jak akt okazywania sobie radykalnego współczucia dla siebie w dniach, w których się zmagam. Ogólnie rzecz biorąc, oznacza to po prostu inwestowanie w siebie. Czasami oznacza to dokonywanie trudnych wyborów, które na dłuższą metę są dla Ciebie lepsze, na przykład wyznaczanie granic z członkami rodziny. Innym razem może wydawać się łatwe i przyjemne.

W szczególnie trudnych okresach uwielbiam ćwiczyć dziennikarstwo, bez względu na to, czy jest to spisywanie kilku moich ulubionych rzeczy, czy burza mózgów. Pomaga mi skupić się na pozytywach, które mnie otaczają i na moim potencjale, zamiast słuchać negatywnych rozmów w mojej głowie. Jeśli chodzi o moje ciało, uwielbiam prosty akt malowania paznokci wesołymi, ładnymi kolorami. Daje mi coś namacalnego do docenienia w moim ciele, nawet gdy odczuwam silny ból.

W moich najciemniejszych dniach te drobne czynności związane z samoopieką dają mi nadzieję i pchają do przodu.

Na co liczysz w 2021 roku?

Rok 2020 był naznaczony niestabilnością i nieprzewidzianymi ciągłymi zmianami. Szczególnie dla tych z nas, którzy codziennie cierpią z powodu przewlekłej choroby, życie wydawało się ostatnio dziką i wymykającą się spod kontroli kolejką górską.

W tym roku mam nadzieję na świat, w którym będziemy mogli zapewnić trwałą stabilność, zwłaszcza poprzez opiekę społeczną. Jestem zaangażowany w pomaganie chronicznie chorym społeczności w znalezieniu nowych narzędzi i umiejętności, które pozwolą im osiągnąć trwałą stabilność - nawet w czasach poważnych wstrząsów - poprzez zasoby, warsztaty i porady ekspertów, które przekazujemy firmie Chronicon.

Wszyscy jesteśmy silniejsi, kiedy kochamy, leczymy i pracujemy razem.

Dziękuję Ci, Nitika !