Seks I Intymność

Dlatego powinniśmy przestać nazywać to grą wstępną

Zamknij na chwilę oczy i pomyśl o jednym ze swoich ulubionych, najprzyjemniejszych momentów / doświadczeń seksualnych. Kiedy i gdzie to było? Co jeszcze działo się w twoim życiu? Jak się czułeś fizycznie i emocjonalnie? Byłeś solo czy z innymi? Jak wyglądały twoje relacje z tobą i jakimkolwiek partnerem (ami)? Jakie akty seksualne robiłeś?

Odkąd kilka lat temu stworzyłem to ćwiczenie do moich warsztatów, przeprowadziłem przez nie setki kobiet. W naszej późniejszej dyskusji uczestnicy głównie mówią o tym zaufanie i uczucie ; jak naprawdę się czuli tego dnia; lub specjalną okazję, którą obchodził ten szczególny seksowny czas. Kiedy pojawiają się wzmianki o aktach seksualnych, najczęściej słyszę o wszystkich tych sprawach z wyjątkiem stosunek płciowy - a przynajmniej, jak mieli przynajmniej jeden orgazm przed stosunkiem.



Innymi słowy: czynności seksualne, które nazywamy grą wstępną, zazwyczaj przynoszą kobiecie największą przyjemność.

Spalmy hierarchię seksualną

W naszym heteronormatywnym społeczeństwie jeden akt stoi ponad resztą jako prawdziwy seks: penis podczas stosunku pochwowego (PIV). Terminy są używane zamiennie, nawet jako anegdotyczne i dowody naukowe sugeruje, że PIV nie jest tym, co przynosi wielu ludziom, zwłaszcza tym z sromami, największą przyjemność.

W PIV mamy do czynienia z seksem oralnym, ręcznym i różnymi innymi aktami seksualnymi, takimi jak całowanie i obcowanie. Kink wprowadza, cóż, załamanie do porządku; jednak ludzie nadal oceniają i odrzucają z różnych powodów, w tym z powodu braku prawdziwego seksu.



Umieszczenie PIV na szczycie piramidy seksualnej wynika z purytańskich korzeni społeczeństwa, obsesji na punkcie seksu prokreacyjnego i stygmatyzacji przyjemności. Na pierwszym miejscu stawia cis, heteroseksualne potrzeby mężczyzn. Służy również do zwalniania i piętnowania tych, którzy nie mają PIV lub nie lubią PIV, od osób niepełnosprawnych po osoby LGBTQIA +, kobiety cis borykające się z bólem miednicy i nie tylko.

Wszystkie akty seksualne są sobie równe

Cała hierarchia seksualna to mit.

Wszelkie akty seksualne, które są dobre dla ciebie i twojego partnera, są prawdziwym seksem. Pomyśl na przykład o kink. Obiektywnie kapanie gorącego wosku na ciało nie wygląda ani nie brzmi zbyt seksualnie. Jednak dla niemałej liczby osób prowadzi to do ekstazy.



Jak się z tym czujesz? Pełen nadziei? Zły? Sceptyczny? Ulżyło? Cokolwiek pojawi się dla ciebie, jest w porządku - obiecuję, słyszałem to wszystko! Zadaj sobie pytanie: co próbuje mi powiedzieć ta emocja?

Ale co, jeśli kochasz PIV?

Spalanie hierarchii seksualnej nie oznacza, że ​​nie masz sympatii i antypatii. Wyrównuje pragnienia wszystkich. Oznacza to, że seks bardziej przypomina menu Cheesecake Factory niż fantazję stała cena jeden.

Jeszcze, preferencje seksualne zmienia się w czasie. Nikt nie powinien się wstydzić, że nie lubi lub nie chce PIV, teraz lub w przyszłości.

Co by się zmieniło, gdybyś porzucił ideę gry wstępnej i cenił wszystko, co sprawia Ci przyjemność?

  • Czy miałbyś więcej seksu (używając go w najszerszym, najbardziej wszechstronnym sensie)?
  • Chętniej?
  • Czy chciałbyś doświadczyć więcej przyjemności?
  • Czy czułbyś się winny, że nie spełniasz potrzeb partnera?
  • Czy zaakceptowałbyś swoją seksualną wolność i ekspansywność?
  • Czy seks byłby fajniejszy?

Tylko Ty możesz odpowiedzieć na te pytania. Poświęć trochę czasu na medytację i / lub dziennik na ich temat.

Jednak wysiadasz, to prawdziwy seks

Ostatecznie liczy się tylko to, że Ty i Twój partner (y) jesteście zadowoleni ze swojego życia seksualnego. Nie ma znaczenia, jak podobne lub różne wygląda to w stosunku do Twoich znajomych lub jakiegoś niejasnego standardu społecznego opartego na kosmosie. Twoje życie seksualne należy wyłącznie do Ciebie. Pozwól sobie na porównanie i ciesz się odnajdywaniem wolności w przyjemności, jakkolwiek to cię szuka.