Miesiączka

Samouk: Chelsea VonChaz

Wszyscy słyszeliście klasyczną kobiecą opowieść. Niezależnie od tego, czy krwawisz przez spodnie w mundurze khaki, a mama mówi ci: Jesteś teraz kobietą, tracisz dziewictwo na tylnym siedzeniu starego pick-upa na letnim obozie, czy zostaniesz matką po bezproblemowej ciąży i doskonale krągłym - z głową i zdrowym dzieckiem umieszczonym na twojej gotowej do karmienia piersi, wiesz, że te historie o jakości filmowej są szalenie niezwykłe. Zamiast tego, jako odporna jesteś, prowadź się przez niewypowiedzianą prawdę o kobiecości.

Wyrzucasz 100 tamponów, zanim nauczysz się, jak ich używać. Tracisz dziewictwo w niechlujną, zagmatwaną i niedoskonałą noc i doświadczasz narodzin w bardzo osobisty i odważny sposób, który prawdopodobnie całkowicie odszedł od twojego najlepiej ułożonego planu porodowego. Jednak ty, jako potężna i zaradna siła natury, zrozumiesz to. Rozmawiasz ze znajomymi, rozmawiasz z paskiem wyszukiwania Google i pokonujesz nieznane.



Witamy w samoukach, gdzie omawiamy, w jaki sposób kobiety uczą się o swoim ciele - ponieważ wszyscy zawiedliśmy na szkolnych kursach, byliśmy zakłopotani scenami filmowymi i zawstydzeni rozmowami z rodzicami i rówieśnikami.

Zbyt długo wadliwe systemy i nierealistyczne media przedstawiały kobiece ciało - kobiece doświadczenie - jako zbyt chude, zbyt grube, zbyt niechlujne lub schludne, obrzydliwe lub nieskazitelne, ale rzadko prawdę, która leży między wszystkimi skrajnościami. W ramach samouka podzielimy się historiami o tym, jak kobiety odkryły wady systemów, produktów i wiedzy oraz nauczyły się, że jest lepszy sposób - i zasługują na coś lepszego.

Niektóre mamy pomagają nam przez cały okres, a inne pomagają nam założyć firmę, która dostarcza produkty i zapewnia wsparcie tysiącom innych kobiet. Zaczęła się Chelsea VonChaz Szczęśliwy okres z mamą, Cheryl Warner, pięć lat temu, mając nadzieję, że wykształci kobiety w ich miesiączce. Przeprowadziliśmy wywiady z Chelsea, aby dowiedzieć się, w jaki sposób odkryła własne ciało i podzieliła się tą wiedzą, aby wpłynąć na innych.




nadal krwawię po poronieniu, czy mogę zajść w ciążę?

Chelsea VonChaz

Czy mógłbyś mi opowiedzieć o swojej pierwszej miesiączce i jak to było dla Ciebie?

Mój pierwszy okres miał miejsce, gdy miałem 10 lat i byłem przygotowany. Rozmawiałam już z mamą na temat okresu, a kilka dziewcząt w szkole już dostało okres. Nie było to nic specjalnego. Powiedziałem wtedy mojej nauczycielce z piątej klasy, że ją dostałem, a ona dała mi gratulacyjną odpowiedź i powiedziała: OK, trzymaj się z daleka od chłopców, czy coś w tym dziwnego.

Ale kiedy to dostałem, byłem w domu i poszedłem do łazienki, aby znaleźć krew w mojej bieliźnie. Wyszedłem z łazienki i powiedziałem mamie, która drzemała. Powiedziała: „O OK, dobrze! Wreszcie jest tutaj. Idź załóż podkładkę! Pomyślałem: Załóż podkładkę? Nie. Chcę się wykąpać, bo to dziwne. Na początku kojarzyłem to z kontuzją jako skaleczeniem i tak właśnie to traktowałem. Więc pomyślałem, nie, muszę to wyczyścić, a potem założyłem podkładkę. Dla mnie podkładka była odpowiednikiem bandaida.



Czy kiedykolwiek rozmawiałeś z okresem? Jeśli tak, przez kogo? Jak poszło? Jak się po tym czułaś? Czy w twoich okolicznościach było to pomocne?

Nie pamiętam, co powiedziała moja Mama; Pamiętam tylko, że to było szybkie planowanie. Powiedziała coś w stylu: Wszystkie dziewczyny mają miesiączki i będziesz krwawić raz w miesiącu. Nie było nic wokół powodu, dla którego krwawię. Ale szczerze mówiąc, i żeby jej trochę zasłużyć, nie pamiętam tego gówna.

W szkole nie było edukacji seksualnej, jeśli chodzi o mówienie o naszych okresach. Oddzielili chłopców od dziewcząt i kazali dziewczętom trzymać się z daleka od chłopców, uważać na nasze okresy i zapisywać je w kalendarzu lub takie bzdury. Ale pamiętam, że nauczycielka z piątej klasy opowiadała swoją małą rozmowę o naszych lekcjach w szkole, żeby wiedzieć, czy musimy iść do łazienki częściej niż zwykle, czy też nie czujemy się dobrze. Zawsze dawała nam znać, że ma w biurku podkładki. Miała też wkładki w swoim biurku - i gdybyśmy ich kiedykolwiek potrzebowali, mogliśmy po prostu iść i je zdobyć, jeśli nie chcieliśmy iść do gabinetu pielęgniarki.

Ty i Twoja mama, Cheryl Warner, rozpoczęliście razem Happy Period w 2015 roku. Jak to było przejść przez to doświadczenie ze swoją mamą?

Happy Period to organizacja charytatywna, której misją jest bycie katalizatorem w usuwaniu piętna otaczającego okresy. Chcemy, aby okresy były normalne i pozytywne. W tym procesie zapewniamy również produkty, które z jakiegoś powodu obejdą się bez nich. Jeśli powodem jest to, że nie stać ich na produkty z epoki, dostarczymy te produkty, ponieważ pomoc rządowa w tym nie pomaga. Jeśli chodzi o to, że są bezdomni lub przechodzą z bezdomności i nadal nie mają na to środków, lub ktoś został przesiedlony przez klęskę żywiołową, rozdzielamy nasze wysiłki na te rzeczy. Dzięki partnerstwu z markami dostarczamy produkty każdemu, kto ma okres i nie może sobie pozwolić na produkty menstruacyjne lub nie ma do nich dostępu.

Moja Mama ma 25-letnie doświadczenie we współpracy z organizacją pozarządową. Pracowała w świecie organizacji non-profit i usługach społecznych. Zarządza wszystkimi operacjami, podczas których ja zajmuję się całą kreacją.


okres przyszedł 9 dni wcześniej

Jak doświadczenie związane z okresem wpłynęło na sposób, w jaki chciałeś prowadzić Happy Period?

Jestem wolnym duchem i nic mi nie przeszkadza, jeśli chodzi o moje ciało i dzielenie się tym doświadczeniem z własnym ciałem. Nigdy nie przestraszyłem się własnej krwi. Nigdy nie bałem się czegoś, co robi lub może robić moje ciało. Odkąd pamiętam, zawsze czułem się dość dobrze we własnej skórze. Więc po prostu wylewam to do innych ludzi. Po prostu staram się, aby każdy był wygodny.

Chcę, żeby ludzie poczuli moją pasję i chcę się odwdzięczyć celową pracą. Chcę, żeby ludzie poczuli się trochę lepiej ze swoim okresem z powodu mnie lub czegoś, czego się ode mnie nauczyli. Wiele z tych informacji i wiedzy mam z mojego okresu i zawsze szukam informacji, zawsze zadaję pytania i dzielę się tym, czego się nauczyłem. Wiesz, że nie rozmawiamy o tych rzeczach. Tutaj seks jest nadal głupi . To nie jest prawdziwe. Nie odzwierciedla tego, co naprawdę powinniśmy wiedzieć o naszych ciałach. Nasze społeczeństwo ma rozwiązać nastawienie. Nie uczą nas o przyjemności ani o tym, jak działa nasze ciało. Mówią nam, żebyśmy nie zachodzili w ciążę i nie uprawiali seksu. Czuję, że zdrowie menstruacyjne i edukacja to długotrwały proces, który wpływa na to, że prowadzę Happy Period w taki sposób, w jaki to robię.

Stworzyłeś model biznesowy, który ułatwia ludziom przekazywanie darowizn za pośrednictwem listy życzeń Amazon i Twojej witryny internetowej. Czy to zawsze był model, czy też był dostosowywany w miarę dorastania?

Facebook i Instagram właśnie zaczęły bardziej pomagać organizacjom charytatywnym. Postaram się, żeby to było prawdziwe - myślę, że trochę się spóźnili na przyjęcie. Zawsze możesz przekazać darowiznę na naszej stronie internetowej. Usunęliśmy GoFundMe po pomyślnym dofinansowaniu społecznościowym. Im więcej możliwości darowizn dla ludzi, tym lepiej. Kiedy dowiadujemy się o nowym programie, po prostu go dodajemy lub rejestrujemy. Lista życzeń Amazon zawsze tam była. Przekazywanie darowizn za pośrednictwem platform mediów społecznościowych jest naprawdę nowe, ale coraz łatwiejsze w miarę dodawania i aktualizowania nowych funkcji.

Happy Period ma również blog o nazwie Hello, I’m Menstruating. Czy możesz mi trochę opowiedzieć o tym i jak ten ważny artykuł edukacyjny przyczynia się do realizacji misji Happy Period?

Nasz blog jest siostrzaną stroną Happy Period. Jesteśmy dwojakiego rodzaju. Jedna strona to dostarczanie produktów, druga eliminacja piętna. Więc Witam, mam miesiączkę to miejsce, w którym te treści - takie jak nasz podcast, zeznania, zdjęcia wolontariuszy, media społecznościowe i artykuły - żyją. Można tam również udać się po nasze koszulki. Pojawiają się nowe towary i cały dochód idzie na cele charytatywne. To przestrzeń dla wszystkich rzeczy z epoki.

Lubię nazywać nas grupą menstruacyjną, ponieważ jest wiele osób walczących o równość menstruacyjną. Potrząsamy tym, abyśmy mogli być bardziej empatyczni w stosunku do osób, które mają okres. Chodzi mi o to, że 50 procent populacji ma okres, więc to trochę szalone, że traktujemy to tak, jakby to była taka paskudna rzecz.

Happy Period zbliża się do swoich 5 urodzin. Gratulacje! Jakie było największe wyzwanie związane z założeniem organizacji charytatywnej, która koncentruje się na menstruacji?

Wyzwania się nie kończą. Każdego dnia są inni. I to się zmienia. Najtrudniejszy w tej chwili jest opór, jaki otrzymujemy od ludzi, którzy tak utknęli, czując się niekomfortowo. Czują się dobrze lub zadowoleni z dyskomfortu związanego z miesiączkami, i to nie tylko ze strony mężczyzn. Muszę też rozmawiać z kobietami. Muszę im przypomnieć, że są magiczne i nie umarły z powodu okresu. Kobiety dosłownie umierają z powodu piętna epoki.

W niektórych kulturach kobiety wstydzą się chatek menstruacyjnych lub nie mogą dotykać ani przygotowywać jedzenia. Kobiety cierpią na endometriozę i poddają się szalonym operacjom lub histerektomii. lekarze ich nie słuchają . Piętno jest zawsze największym wyzwaniem i daje nam więcej pracy. Nawet dostarczając produkty z epoki, otrzymujemy odpowiedź.

Podwiozłem do szkoły, gdzie pielęgniarka zamówiła podkładki dla dziewczynek, a dyrektor poczuł się tak nieswojo, że dawaliśmy je uczniom. Był zdziwiony, ponieważ to nie był Kotex ani Tampax, a opakowanie nie było tradycyjne. Albo dlatego, że został oznaczony jako organiczny i nigdy o nim nie słyszał Cora . Jestem jak, stary. Uspokój swój tyłek. Nie musisz tego rozdawać, ale musisz mi to odebrać. To jest lepsza opcja.

Nawet w schroniskach, kiedy chcemy robić warsztaty i uczyć kobiety jak używać kubków menstruacyjnych , mówią nam, że kobiety nie otrzymają tego dobrze. Jak mogą mi powiedzieć, co kobieta mogłaby potencjalnie preferować dla swojego ciała, zwłaszcza jeśli chodzi o pochwę?

Nigdy nie powiem kobiecie, co powinna zrobić ze swoim ciałem. Jestem tym tak zmęczony. Rozdajemy wszystkie formy produktów, ale nie zawstydzimy Cię, bo nadal chcesz używać tamponu. Nie nazywamy Cię starą szkołą, ponieważ chcesz użyć pada. Jeśli chcesz użyć kubka, świetnie! Chodzi o to, że mamy wybór. Nie powiemy Ci, co zrobić ze swoim ciałem. Mam tego dość jako czarna kobieta. Chcemy, aby ludzie wiedzieli, że jesteśmy włączający i że chodzi o wybory.

Jaka jest jedyna rzecz, którą chciałbyś, aby Twoje młodsze ja wiedziało o Twoim okresie?

Dieta . Nasze życie byłoby o wiele lepsze, gdybyśmy wiedzieli o odżywianiu lub diecie. Tak wiele kobiet dzwoni do mnie i pyta, jak mogą lepiej radzić sobie ze skurczami, uderzeniami gorąca czy cokolwiek innego. Kiedy pytam, co jedzą, to cukier, napoje gazowane, czerwone mięso i nabiał. Nie zawstydzam cię, że to zjadłeś. Nie jestem wegetarianką. Uwielbiam jeść wszystko. Jestem bardziej o wyborach i dokonywaniu tych wyborów dla siebie. Szalone gówno jest w tym, że ponieważ nie nauczono nas, aby łączyć naszą dietę z okresem, nigdy byśmy tego nie połączyli. To samo dotyczy tego, co wkładasz do swojego ciała. Wiele kobiet ma okropne bóle głowy, okropne skurcze, mdleje i nie ma powodu. A potem wkładają tampon do pochwy. Ten tampon był ugotowany w zupie chemicznej lub wkładki i podkładki zostały ugotowane w zupie chemicznej.

Ludzie zakładają, że ponieważ coś jest na półce, jest bezpieczne. Przetworzona żywność nie jest dobra, ale jest też na półce i sprzedają ją tobie. Myślę, że dlatego mówię o swojej diecie. Miałem szalonego mięśniaka i tak naprawdę zmniejszyłem ich liczbę z powodu zmiany stylu życia. Wyeliminowałem nabiał i czerwone mięso. Zrobię oczyszczenie. Owoce zawsze jem rano. Każdy jest inny, ale samo dokonanie lepszego wyboru z moim ciałem bardzo mi pomaga.

Idziesz do ginekologa, a oni poddają cię antykoncepcji, ale dziewięć razy na 10, to pogorszy twoje objawy. Zdecydowanie winię nieświadomych ginekologów, którzy poddają mnie antykoncepcji, za to, dlaczego dostałem mięśniak . Następnie musiałem przeprowadzić własne badania. Żaden lekarz nigdy nie nauczył mnie odżywiania i usuwania mięśniaków. Mówili mi, że potrzebuję operacji. To gówno jest po prostu szalone. Musisz jednak przeprowadzić własne badania. Są ludzie, którzy nie mogą być weganami ani wegetarianami. Są ludzie, którzy nie mogą pościć, w tym ja.

Okres zainspirował mnie do zmiany, ponieważ wiedziałem, że nie mogę czuć się blisko śmierci każdego miesiąca. Kiedyś zwijałem się w pozycji płodowej w łóżku i odczuwałem ten rodzaj bólu, w którym nie mogłem usiedzieć spokojnie. Teraz czuję tylko czas księżyca, kiedy ona nadchodzi, mogę przygotować się i jestem dobry w ciągu kilku godzin.

Myślę, że chcę, aby kobiety miały lepsze okresy. Nie powinniśmy czuć się źle z powodu naszych okresów, zwłaszcza z powodu gówna, przez które przechodzimy, a który rzuca na nas świat. To sprawia, że ​​nie lubisz siebie i nie rozmawiamy o tym. Nie powinniśmy mówić, że nie lubimy być dziewczynami. Chcę pomóc to wyeliminować. Chcę, aby miesiączki były lepsze, abyśmy nie żyli i nie cierpieli w tym samym czasie.


plamienie dni po zakończeniu okresu