Seks I Intymność

The Runaway Libido

Jako osoba, która zobowiązuje się do upewnienia się, że moja koncepcja zdrowia i dobrego samopoczucia obejmuje zarówno psychiczne, jak i fizyczne aspekty tego, kim jestem, trudno mi jest poruszać się po różnych objawach diagnozy choroby psychicznej, które prowadzą do wejścia w stany dysocjacyjne. Ponadto jako plik regeneracja bulimic, mój stosunek do mojego ciała przeszedł niezliczone zmiany i ciągle rozumiem, co to jest znaczy istnieć w moim ciele i moim umyśle. Lata terapii, praktyki uważności i holistycznego leczenia głęboko wpłynęły na mój proces powrotu do zdrowia i wpłynęły na sposób, w jaki radzę sobie z problemami dotyczącymi obrazu ciała. Jedna kwestia jest jednak szczególnie trudna do poruszenia: seks.

Jeśli chodzi o seks i intymność, połączenie przeszłych urazów seksualnych i trwającej całe życie choroby psychicznej doprowadziło do złożonego związku ze wszystkimi rzeczami związanymi ze zmysłowością, czy to samodzielnie, czy w inny sposób. Teraz, gdy w końcu jestem w zdrowym, zaangażowanym i bezpiecznym związku (ze sobą i partnerem), regularnie denerwuję się z powodu mojego powrotu do zdrowia i postępów w leczeniu, ponieważ mam do czynienia z niekontrolowanym libido. Co rozumiem przez niekontrolowane libido? Mam na myśli moją ciągłą niezdolność do trzymania się jakiegokolwiek pozoru pożądania seksualnego. Jeśli to zrobię, to ulotne lub szybko wygaszę mój niepokój, smutek lub wywołane dysocjacją doświadczenie poza ciałem.



Dysocjacyjny stan umysłu

Od czasu, gdy po raz pierwszy zdiagnozowano u mnie zespół stresu pourazowego (PTSD) i zaburzenie osobowości z pogranicza (BPD), prawie dziesięć lat temu, aż do teraz, moim największym wyzwaniem jest dysocjacja i rozwijanie zdrowego związku z seksem. Dla mnie dysocjacja sprawia wrażenie, jakby bariery między moim umysłem a światem poza ciałem wtapiały się w moje jądro i zmuszały moją istotę do nicości, w ciemność. Potem, jakbym unosił się nad sobą i obserwował scenę zwaną moim życiem grającym na moich oczach, moje czyny toczą się jak martwa marionetka. Jestem odrętwiały i pod wpływem mistrza marionetek, który zna mnie lepiej niż ja samego siebie.

Czasami opuszczam swoje ciało na kilka sekund, czasami na godziny. Na szczęście minęły lata, odkąd minęło wiele dni, ale strach przed tym może być bardzo do zniesienia, kiedy czuję, że jestem na krawędzi spirali. Kiedy byłam w przeszłości w romantycznych związkach, z których większość była emocjonalna i psychologiczna, trudno mi było być zdrowym, biorąc pod uwagę manipulacje i przymus, których regularnie doświadczałam. Toksyczność i nadużycia były dla mnie normalne. Znalazłem pocieszenie i dom w bólu i rozpaczy, a dysocjacja wydawała mi się mile widzianą ucieczką. Seks stał się wykonywaniem obowiązków w sposób, który trzymał mnie przy rutynie udającej stabilność.

Marzyć o pożądaniu

Po raz pierwszy w życiu jestem w zdrowym miejscu, jeśli chodzi o moją samoocenę i mechanizmy radzenia sobie. Aktywnie działam, aby być odpowiedzialnym i pielęgnować zdrowe relacje z różnymi sobą i innymi ludźmi. Jestem w zdrowej relacji z partnerem, który szanuje granice i współpracuje ze mną, aby rozwinąć oparte na zaufaniu, uczciwe partnerstwo oparte na komunikacji. Jestem szczęśliwy po raz pierwszy w życiu i wdzięczny. Byłoby jednak wspaniale być dalej na mojej ścieżce powrotu do zdrowia i dobrego samopoczucia do punktu zdrowego pożądania seksualnego, które utrzymuje się w moim ciele tak samo, jak czasami w moim umyśle.



Frustrujące jest posiadanie tak rosnącego uczucia pożądania w abstrakcji, a jednocześnie niemożność ożywienia tych uczuć i urzeczywistnienia ich wraz z moim partnerem. To denerwujące, gdy wracam myślami do czasów, kiedy byłem lekkomyślny, cierpiałem i wypełniałem pustkę seksem. Teraz uczę się, co to znaczy odczuwać intymność w piękny i satysfakcjonujący sposób i pragnę wprowadzić seks do tego obrazu. Nie, żebym tego potrzebował, po prostu w końcu naprawdę chcę tego doświadczyć ze względu na więź i wyrażanie miłości. Moje ciało ma jednak inne plany.

Holistyczne leczenie

Część zdrowienia oznacza dla mnie podejście do zdrowia i dobrego samopoczucia z holistycznej perspektywy. Ciało, umysł i wszystkie aspekty tego, kim jestem i jak dorastałem, starając się leczyć pierwotne przyczyny problemów, a nie tylko objawy. To wygląda na terapię, ajurwedyczne dobre samopoczucie, uważność, różne rodzaje aktywności fizycznej, pisanie, twórczą ekspresję i inne formy poznawania siebie po traumie w sposób skoncentrowany na uzdrawianiu.

Kiedy nadrobię zaległości w moim niekontrolowanym libido, będę pewny swoich intencji i zdrowy w moich działaniach. Nie jestem pewien, kiedy to nastąpi, ale jestem wdzięczny ścieżce powrotu do zdrowia i uzdrowienia, która mnie tam zaprowadzi.