Seks I Intymność

Ponowne odkrycie mojej seksualności po napaści na tle seksualnym

Zostałem zgwałcony, gdy miałem 12 lat. Żyłem zawstydzony; przerażony, że to się powtórzy. Nikomu nie powiedziałem. Zachowałam swój sekret, pozwalając, by ból i trauma jątrzyły się we mnie. Moja historia nie jest niczym niezwykłym.

Według CDC, 1 na 5 kobiet została zgwałcona w pewnym momencie ich życia i tylko 12 procent przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich zostaje zgłoszony na policję. Liczby są gorsze w przypadku kobiet kolorowych i osób LGBTQ.



Dr Kathleen Young, psycholog kliniczny specjalizująca się w traumie, mówi, że trauma spowodowana gwałtem powoduje zakłócenie rozwoju . Odzwierciedla to moje doświadczenie; Wyładowałem na sobie cierpienie w niewiarygodnie niezdrowy sposób. jasamookaleczeniai przekonałem się, że jestem obrzydliwy i niekochany. To stare porzekadłonikt nie będzie cię kochał, dopóki nie pokochasz siebiebrzmiało prawda. Nie kochałem siebie i nie mogłem sobie wyobrazić, jak ktokolwiek mógłby to kiedykolwiek zrobić. Nie miało znaczenia, że ​​gwałciciel był tym, który mnie skrzywdził. Zasadniczo byłem moim własnego najgorszego wroga i tak było przez kilka lat, podczas gdy ja nadal żyłem w zaprzeczaniu temu, co się stało do JA.

Dopiero gdy miałem 16 lat i mój przyjaciel wyznał podobną traumę, zacząłem akceptować to, co się stało. Świadomość, że nie byłam sama w bólu i że nie prosiłam o zgwałcenie, miała ogromny wpływ na moją samoocenę.

Tak monumentalne i wyzwalające, jak to było, że w końcu mogłem żyć otwarcie z moim gwałtem, obrażenia i autosabotaż przyniosły mi olbrzymią przewagę. Nie zdawałem sobie sprawy, jak dużo będę musiał przejść ani do jakiego stopnia ból rozprzestrzenił się przez moje życie. Było wszędzie: w tym, jak postrzegałem siebie, jak postrzegałem innych i moje relacje z innymi ludźmi.



Przez długi czas podejrzewałem, że różnię się od innych dzieci w moim wieku i to nie tylko z powodu tego, co mi się przydarzyło. Żyłem z głębokim niepokojem, że ludzie będą na mnie patrzeć i będą mogli powiedzieć, że nie jestem taki jak oni. Stałem się bardzo świadomy wszystkiego, co robiłem publicznie i przemawiałem ostrożnie, aby przedstawić wizerunek kogoś młodego, szczęśliwego i prostego.


plamienia jeden dzień po okresie

Dopiero znacznie później zdałem sobie sprawę, że moje poglądy na temat seksu nie były zdrowe. Moje jedyne doświadczenie z tym było moją napaścią, więc postrzegałem seks jako brutalny, brudny i okrutny. Słyszałem, jak dzieci na moich zajęciach rozmawiały o tym, jakby to było zabawne, niesamowite przeżycie i zastanawiałem się, czy jedno i drugie może być prawdą.

Ukryłem swój niepokój związany z chłopcami i seksem, tworząc oburzające fantazje, które śmiałem się z przyjaciółmi. Opowiedziałem prymitywne dowcipy o chłopcach, których udawałem, że uważam ich za atrakcyjnych, podczas gdy mój umysł pozostawał w zamęcie. Trwało to przez liceum i mój pierwszy rok studiów, kiedy w końcu znalazłem się w środowisku, w którym po raz pierwszy poczułem się komfortowo.



Wyjście jako osoba biseksualna zdawało się zmieniać wszystko w moim życiu. Nie wiem, czy moja przemiana była tak widoczna na zewnątrz, ale mój umysł wydawał się zupełnie innym miejscem. Czułem się swobodniej, jakbym był na dobrej drodze do zostania kimkolwiek miałem być. To był początek.

Chociaż mój umysł wydawał się innym miejscem, moje działania nie różniły się zbytnio od wcześniejszych. Nadal pozwalałam, by w moim życiu pozostał emocjonalnie obraźliwy i manipulujący były chłopak. Inny zastąpił go, gdy tylko zniknął. Okazało się, że moja pierwsza dziewczyna również wyczerpała moje emocje. Czułem się zmuszony powiedzieć tak, kiedy tylko chcieli uprawiać seks, nawet jeśli naprawdę tego nie chciałem. Byłem tak spragniony jakiegoś związku, miłości, że nie chciałem odmówić; czasami nie sądziłem, że mógłbym odmówić, gdybym chciał, żeby się o mnie troszczyli. Wciąż utożsamiałam seks z miłością, a miłość z poczuciem własnej wartości.

Niewielki postęp, jaki poczyniłem w związku z seksem po wyjściu z domu, ujawnił się i pogorszył dopiero po ponownym zaatakowaniu mnie na studiach - doświadczenie, które niestety jest również bardzo powszechne .

Z powodów medycznych i finansowych rzuciłem studia kilka tygodni później i zostałem tylko semestr, po czym wróciłem do taty. Mój tata mieszkał wiele kilometrów poza miastem i nie mogąc mieć prawa jazdy z powodu mojej choroby, czułam się bardzo odizolowana. Jedynymi osobami, które widziałem, byli mój tata i babcia i nie dawałem im nic do zrozumienia. Miałem kłopoty ze znalezieniem pracy, tęskniłem za starym życiem i przyjaciółmi, chciałem przestać cierpieć. Tak też zrobiłem, wpadając w zdrętwiałą depresję, która trwała większą część roku.

Odsunięcie się od strachu wymagało wiele pracy. Przeprowadziłam się do mamy i dostałam kiepską pracę w wesołym miasteczku, gdzie byłam przepracowana do tego stopnia, że ​​pogorszyłam moją przewlekłą chorobę, skończyłam ostatni semestr college'u online i skończyłam. Moja druga dziewczyna była nieco lepsza niż moje poprzednie związki w szanowaniu moich osobistych granic i zdrowia psychicznego - ale tylko w pewnym stopniu.

Doszedłem do punktu w moim życiu, w którym w końcu mogłem przyznać, że nawet po tym, jak wyszedłem jako dziwak, wpadałem w pułapka heteronormatywna wywyższania mężczyzn w moim życiu. Mógłbym to przyznaćNie pociągali mnie mężczyźni ani seksualnie, ani romantyczniei nigdy nie był. Byłam lesbijką. To objawienie nie rzuciło mnie tak bardzo, jak ujawnienie się jako osoba biseksualna, ponieważ w końcu zaakceptowałam to, kim zawsze byłam. Poczułem, jak w moim życiu pojawia się spokój i nieświadomie zrobiłem sobie przerwę od randkowania. Czasami lamentowałam do mojego najlepszego przyjaciela, że ​​będę samotna na zawsze i umrę samotnie, ale przez większość czasu byłam całkiem szczęśliwa, będąc bez przywiązania.

Potrzebowałam czasu dla siebie, aby dowiedzieć się, kim jestem jako dorosły, jako lesbijka, jako ocalały.

W końcu poznałem cudowną kobietę i szybko się w niej zakochałem. Była wszystkim, czego nie tylko pragnąłem, ale także potrzebowałem w partnerze - szanującym, rozważnym, kochającym, łaskawym, opiekuńczym. Te słowa tylko zarysowują powierzchnię opisującą, jaka jest niesamowitą osobą.

Po raz pierwszy prowadzę zdrowe życie seksualne z partnerem, który bierze pod uwagę moje potrzeby tak samo, jak ja chcę być jej. Czuję się zrelaksowana i spokojna, kiedy jesteśmy razem i nie mogę się doczekać, kiedy spędzę z nią życie. Droga do tego punktu była długa. Moje doświadczenia zawsze będą mętne przez moją przeszłość. Chcę powiedzieć, że wszystko w porządku, ale tak nie jest. Nikt nie powinien nigdy musieć przechodzić przez to, co zrobiłem. Ale nauczyłem się żyć ze swoją przeszłością w znacznie zdrowszy sposób, odkrywając każdego dnia trochę więcej siebie. Moja przeszłość może nie być OK, ale na pewno tak będzie.

Wyróżnione zdjęcie: Jessica Felicio