Miesiączka

PMS / PMDD to nie wymówka, to odpowiedzialność

Powiedzmy sobie jasno: kobieta cierpi PMS lub PMDD do tego stopnia, że ​​czuje się zamrożona, gdy próbuje odpowiedzieć na e-mail lub nie może wstać z łóżka rano z powodu wyniszczającego bólu, nie wykorzystuje swojego czasu w miesiącu jako wymówki.

Nie wykorzystuje szansy, by odegrać lub utrudnić ci życie.



Są szanse, że tak jak ja w tych dniach pracuje o wiele ciężej, by być jak najlepszą wersją siebie. Musi równie mocno starać się poradzić sobie z napływem zmian i objawów, które nie ułatwiają mi życia.

Jako kobiety często jesteśmy oskarżani o wykorzystywanie tej pory miesiąca jako pretekstu do działania nie tylko przez mężczyzn w naszym życiu, ale także przez inne kobiety.

Ponieważ wiem, że mam ten stan, wiem, że mam obowiązek robić lepiej. Muszę pracować o wiele ciężej niż zwykle, aby pozostać miłym, produktywnym, cierpliwym i wyrozumiałym. Muszę przezwyciężyć znacznie większy strach i niepokój spowodowany brakiem równowagi chemicznej, aby zrobić coś, co możesz uznać za proste, coś, co w inne dni miesiąca wydaje się równie naturalne jak wdech i wydech; coś, nad czym nie zastanawiałbym się dwa razy.



Nie mogę mówić w imieniu wszystkich kobiet, ale mogę mówić w imieniu kobiet, które nie tylko starają się ukryć swoją porę miesiąca, ale także czują się winne, zawstydzone i osądzające. Jesteśmy już postrzegani jako bardziej nastrojowy, wrażliwy, bardziej emocjonalny seks. Kiedy te bardzo realne uczucia zakłócają nasze normalne zdolności, musimy walczyć o wiele mocniej, aby być wspaniałym pracownikiem, dobrym przyjacielem, uroczym partnerem, cywilizowanym obywatelem metra i kolejki do kawy.


dlaczego widzę zamiast dostać miesiączkę?

Mój mąż jest komunikatywny, miły, uczciwy i lojalny. Mówi mi, że wie, że nie mam tego na myśli, i dlatego obiecuję sobie, że następnym razem nie powiem rzeczy, których nie mam na myśli, i mam nadzieję, że mogę temu zaradzić. Mój mąż stara się zrozumieć, jak się czuję, i staram się komunikować z nim.

Możemy nauczyć się radzić sobie, możemy starać się o wiele bardziej nie cierpiących, możemy przepraszać i próbować stąpać lekko, ale zmiany chemiczne i hormonalne zachodzące w naszych ciałach są bardzo realne.



Nawet w 2018 roku kobiety muszą praca być traktowanym tak poważnie jak mężczyźni, otrzymywać takie same wynagrodzenie, a mimo to przyjrzeć się wszystkim wydatkom, które ponosimy po prostu będąc kobietami, których nie mają mężczyźni - na przykład staniki, produkty z epoki leki kontrolujące nasze hormony oraz fizyczne i emocjonalne skutki uboczne związane z okresem. Aha, i nie każ mi zaczynać naszych fryzur.

Wiem, że to nadchodzi co 23–25 dni. Pewna siebie, współczująca kobieta, na wpół zen, którą się stałem, nagle wyszarpuje krzesło spod tyłka i zaczyna się. Jak jakiś punkt kulminacyjny w filmie przygodowym, przez resztę miesiąca muszę przejść - uśmiechając się, wchodząc w interakcje, pracując, kochając, pomagając - na chwiejnym moście nad cholernym ogniskiem i mieć nadzieję, że uda mi się przedostać na drugą stronę bez zadrapanie lub trwałe uszkodzenie nikogo wokół mnie.

Boję się mojego e-maila. Mogę wpaść w zawrót głowy, jeśli powiesisz płaszcz z tyłu naszego krzesła w jadalni, zamiast powiesić go w szafie, lub dodasz buty do trzech innych par, które utworzą farmę obuwia przy drzwiach. Jeśli wyładowanie składników z Plated zajmuje ci zbyt dużo czasu i jestem trochę głodny, przygotuj się na tyradę. Szybciej staję się smutny, zły lub sfrustrowany. Mogę kopać martwego konia, kiedy normalnie szukałbym najszybszego rozwiązania sporu z tobą lub po prostu go upuścił, zwłaszcza jeśli starasz się jak najlepiej rozwiązać tę sytuację.

Mam zespół wsparcia społecznego, profesjonalistów i pomocy medycznej, ponieważ ta pora miesiąca może być tak wyniszczająca, tak pochłaniająca i niszcząca, że ​​na 1 na 20 kobiet, które z nią żyją, 15 procent bierze własne życie.

Czasami jest ważny powód. To niezwykle realna seria wyzwalaczy i reakcji chemicznych, które spędziłem latami i będę nadal spędzać lata, ucząc się jeszcze skuteczniej zarządzać.

Jako kobiety mamy jeszcze większą odpowiedzialność za śledzenie i bycie świadomym naszych objawów, za trzymanie się razem, gdy coś jest przytłaczające, za głębokie oddychanie podczas zgiełku w publicznej toalecie, ponieważ skurcze są tak złe, że czujemy, że moglibyśmy wyważyć drzwi. z samą siłą naszych białych kłykci.

Jednak sama świadomość nie wystarczy. Musimy teraz wymyślić plan.

Mój plan to śledzić moje objawy zmniejsz obciążenie kalendarza, przyjmuj leki na receptę w razie potrzeby, skontaktuj się z moją siecią wsparcia, komunikuj się z mężem coraz wyraźniej i współczująco, prosząc o to, czego potrzebuję, odmawiaj rzeczy, na które nie czuję lub nie mogę dalej, zrób dodatkową przerwę przed odpowiedzią na cokolwiek, co wywołuje emocje i zrób sobie przerwę, gdy czuję się przytłoczony, medytuj więcej, podziel się tym, jak się czuję z przyjaciółmi, spróbuj ćwiczyć, ale nie bij się, jeśli moje ciało nie jest Jestem gotowy, zadzwoń do mojego terapeuty i daj sobie pozwolenie wszystko to, ponieważ w moim ciele zachodzą bardzo realne zmiany chemiczne i fizyczne, których nie mogę kontrolować - więc muszę kontrolować, co mogę, a to będzie ook inny dla wszystkich kobiet.

Plan na prawie połowę miesiąca, w którym sprawy zaczynają się trochę pogarszać. Nie wiemy, jak będziemy się czuć z naszymi ciałami, seksem czy dzisiejszym światem. Możemy być niezwykle wrażliwi na odrzucenie lub krytykę. Utrata specjalnego kolczyka może być ostatnią kroplą, która powoduje, że wybuchamy nad całym tym chemicznym chaosem, który w nas unosi się.

A jednak nadal mamy obowiązek być lepszymi wersjami siebie niż nasze mózgi i nasze ciała popychają nas do tego. Mamy też chcieć zrobić to, ponieważ nikt nie zrobi tego za nas.

Musimy ze sobą porozmawiać i znaleźć wsparcie. Musimy zaangażować się w bezpieczne dyskusje w zamkniętych, wspierających grupach na Facebooku z dokładnie monitorowanymi zasadami. Potrzebujemy terapii. Potrzebujemy umiejętności. Potrzebujemy medytacji. Potrzebujemy cukru i nie powinniśmy czuć się źle, że go potrzebujemy. Musimy ćwiczyć. Musimy się komunikować.

W tym miesiącu dziękuję mężowi za bilety na mecz Nets. W przyszłym miesiącu mogę po prostu spojrzeć mu w oczy, wziąć jego twarz w dłonie i powiedzieć: Tak bardzo cię kocham, dziękuję i wymienię wszystko, o czym wiem, że zrobił, powiedział lub czego nie powiedział; każdy dotyk, każdy gest, każda chwila cierpliwości, którą do mnie miał.

Jesteśmy odpowiedzialni za dbanie o własny rozwój, zdrowie fizyczne, dobre samopoczucie i zdrowie psychiczne, a zwłaszcza jako kobiety, które borykają się z zespołem napięcia przedmiesiączkowego lub PMDD, są takie dni, w których po prostu nieumyślnie trudno będzie nam przebywać w pobliżu. Każdy ma złe dni, a my musimy pracować o wiele ciężej, aby starać się zarządzać naszymi.

Wyróżniony obraz wg Nirrimi Firebrace