Utrata Ciąży

Jak wczesne poronienie przywiodło mnie z powrotem do ciała

Moja droga przyjaciółka powierzyła mi swoją historię poronienia. Po dwóch godzinach łez i rozmów przyznała, że ​​nigdy wcześniej nie dzieliła się takimi szczegółami, ale proces się goił (dla nas obojga). Oto, co mi powiedziała.

Mój syn miał 10 miesięcy, kiedy zaszłam w ciążę po raz drugi. Policystyczne jajniki (PCOS) utrudniało mi poczęcie, więc nie chciałam czekać zbyt długo po porodzie, aby spróbować ponownie. Metformina pomogło w mojej pierwszej ciąży i chociaż mój cykl był zbyt nieregularny, aby przewidzieć owulację, wiedziałam, że coś się zmieniło. Moje piersi były obolałe, moje ciało spuchło; Czułam się fizycznie i emocjonalnie wrażliwa. Za drugim razem było inaczej. W ogóle nie czułem wiele.



Jakie są oznaki wczesnego poronienia?

Poronienie uważa się za wczesne, jeśli występuje w pierwszym trymestrze ciąży (pierwsze 12 tygodni ciąży). Typowe objawy to krwawienie, skurcze i gorączka. Zacząłem zauważać po ośmiu tygodniach. Skan ujawnił worek ciążowy mierzący 15 mm, ale wydawał się pusty. Plamienie trwało nadal. Po dziewięciu tygodniach worek urósł do 18 mm, ale obecność embrionu nadal nie była rozstrzygająca.

Nie potrzebowałem, żeby lekarze mi to mówili. Poczułem brak aktywności w moim łonie. Byłam odrętwiała fizycznie i emocjonalnie w porównaniu do mojej pierwszej ciąży. Kilka dni później zaczęło się krwawienie.

Skąd wiesz, że masz poronienie?

Była 4.30 rano, kiedy obudziłem się z potwornym bólem. Krew przesiąkała jedna po drugiej. Nie mogłam spojrzeć na męża ani pokazać mu swojego bólu, kiedy skuliłam się w sobie. W końcu dotarliśmy na pogotowie, gdzie kolejny skan potwierdził, że moja ciąża ustała po dziewięciu tygodniach i czterech dniach. Jednak moje poronienie się nie skończyło.



Co się dzieje po poronieniu?

Cykl miesiączkowy można wznowić dopiero po opróżnieniu macicy, więc dano mi trzy opcje, aby pomóc wydalić pozostałą część ciąży: operacja, leki lub pozwolenie naturze na swój przebieg (znane jako przyszłe zarządzanie ). Wybrałem to drugie, wierząc, że jest najbardziej uzdrawiające, a jednak nie poświęciłem swojemu ciału (ani sobie) czasu, którego potrzebowaliśmy.

Sprzątałem mieszkanie, zabrałem syna na basen i zorganizowałem jego chrzciny. Zajmowanie się było moją strategią radzenia sobie. Krwawienie mogło ustąpić, ale nacisk na szyjkę macicy był nie do zniesienia. Trzymałem się przez pięć dni, aż musiałem odpuścić.

Zawartość mojego łona leżała w muszli klozetowej, gdy przyjrzałem się bliżej. Nie chciałem się zarumienić, wiedząc, że część fizyczna się skończyła, ale następstwa emocjonalne dopiero się zaczynały. Pięć dni później zorganizowałem rodzinne Święta Bożego Narodzenia, znów będąc zajęty. Powiedziałem sobie, że moje ciało zostało uzdrowione, nawet jeśli nie.



Co powoduje poronienie?

Dla mnie to było PCOS i stres. Moje poronienie zbiegło się z jednym z najtrudniejszych lat mojego małżeństwa. Zaraz po urodzeniu syna mój mąż stracił pracę. Starałem się trzymać rodzinę razem, ale nikt nie trzymał mnie razem, dopóki poronienie nie zmieniło wszystkiego.

Zobaczyłem swoje ciało i siebie w nowym świetle. Myślałem o tym, ile straciłem i zdobyte w ciągu 10 miesięcy. Wiedziałem, że jestem płodny, że mogę zajść w ciążę, ale było o wiele więcej do rozważenia i nie miałem zamiaru zostawiać tego przypadkowi.

Czy możesz zajść w ciążę po poronieniu?

Cztery miesiące później znowu brałem metforminę. Sześć miesięcy później byłam ponownie w ciąży, tylko tym razem poczułam trzepotanie w łonie. Na początku nalegałem na skanowanie za skanem. Potem przestałem walczyć i pozwoliłem mojemu ciału przejąć kontrolę. Zaufałem ciąży i pozwoliłem jej stać się prawdziwym procesem uzdrawiania, którego potrzebowałem.

Większość życia spędziłam nienawidząc miesiączek i zaniedbując moją największą moc , ale teraz mam dwoje pięknych dzieci i regularny 28-dniowy cykl. Jestem dumna ze swojego ciała, blizn i rozstępów; historii, które opowiadają. Przykro mi, że dotarcie tutaj wymagało takiego urazu, ale moje poronienie służyło jako proces wyrównania.

Przez lata skupiałam się na swojej rodzinie, na tym, co było przede mną, i odwracałam się od tego, co działo się we mnie. Kiedy oddzielamy doświadczenie straty, aby po prostu żyć dalej, nie pozwalamy sobie na żałobę i musimy się smucić, aby móc dotrzeć do miejsca, w którym zaczynamy od nowa.

Poświęć trochę czasu, aby uleczyć swoje serce i macicę. Nie znoś bólu sam i nigdy nie trać nadziei.

Wyróżniony obraz wg Natalie Allgyer