Obraz Ciała I Ciała

Przyszłość feminizmu i seksu według waginapraktora

Kimberly Johnson chce, żebyś wiedział, że wkłada palce do pochwy i odbytu. Często w połowie rozmowy muszę powtarzać, że wykonuję prace wewnętrzne - wyjaśniła mi przez telefon. Jesteśmy tak oddzieleni od miednicy, że nie możemy sobie nawet wyobrazić, jak to by wyglądało.

Podczas naszej godzinnej rozmowy Johnson wskazuje na wiele sposobów odłączenia się od naszych części ciała i tego, co z nimi robimy.



Jej prace nie należą do głównego nurtu - porównuje jej obecną popularność i prawdopodobną trajektorię do bycia doula 15 lat temu - ale czuje, że pilność jest większa, gdy wzrasta poczucie własnej suwerenności kobiet. Kimberly wykonuje prace z ciałem, aby pomóc kobietom (i niektórym mężczyznom i osobom spoza układu podwójnego) lepiej zrozumieć swoje ciała, szczególnie w odniesieniu do seksu, narodzin i urazów. Czasami ta praca pomaga komuś zrozumieć, w jaki sposób jego ciało zarejestrowało traumę. Czasami pomaga kobiecie fizycznie przygotować się do porodu. Niektóre sesje w ogóle nie wymagają dotyku; ludzie chcą być wysłuchani, uczyć się, rozumieć.

Cel całej tej pracy? Aby pomóc zmienić kulturowy paradygmat, poprzez który postrzegamy ciała, ból i przyjemność. Aby pomóc nam wprowadzić nas w kolejną falę feminizmu: która obejmuje ucieleśnienie i przyjemność.

Feminizm i seksualność: zmieniająca się kultura

Od czasu wyborów prezydenckich w 2016 r. Zauważyłem różnicę w mojej pracy pod względem gotowości kobiet do dostosowania własnej seksualności. Nie tylko ich chęć, ale ja robię ręce, wykonuję pracę, a postrzeganie tego jeszcze 4-5 lat temu było zupełnie inne, wyjaśnił Johnson. Teraz kobiety mówią, że nie pozwolę, aby stare problemy rządziły moim życiem.



Kobiety są proaktywne nie tylko w odpowiedzi na groźny klimat polityczny, ale także jako silna postawa, by odzyskać swoje ciała.

Według Johnsona ostatnia fala feminizmu polegała na rozbiciu szklanego sufitu i zrobieniu wszystkiego, co mogą zrobić mężczyźni, i robieniu tego lepiej. Teraz zdajemy sobie sprawę, że to tak naprawdę dla nas nie działa. W pewnym sensie zamiast stawać się bardziej feminizowanym i silniejszym, przyjęliśmy bardziej męskie podejście, ponieważ tak wygląda dominacja (i sukces) w naszej kulturze.

Następna fala feminizmu nie polega więc na udowodnieniu równości, ale na udowodnieniu siły naszych różnic. Jest coś bardzo radykalnego w kobiecie żądającej własnej przyjemności, ponieważ jest to kulturowe wtrącenie o tym, co jest ogólnie potrzebne.



Dekondycjonowanie naszych wewnętrznych ram

Aby uzyskać dostęp do tej zmiany, musimy oddzielić nasze skrypty - rodzinne i kulturowe. Wielu klientów Johnsona przychodzi tylko po to, by ją zapytać, jestem normalny ? Czy to normalne ? Fakt, że tak wielu z nas ma takie myśli, o sobie i naszych ciałach, sugeruje, że powinniśmy zbadać, skąd się wzięły.

Aby to zrobić, Johnson sugeruje cofnięcie się w czasie. Co twoja mama powiedziała ci o seksie? Co ci powiedziała o twoim ciele? A co z twoim tatą; co ci powiedział o seksie? Co ci powiedział o twoim ciele? Czego nauczyłeś się od swojej mamy o seksie? Cały czas otrzymujemy niejawne i wyraźne wiadomości. Czego nauczyłeś się podczas swojego pierwszego doświadczenia seksualnego? Jeśli to pierwsze doświadczenie było naprawdę bolesne, spodziewamy się, że [seks] będzie bolesny. Kobiety są uwarunkowane, by myśleć, że pierwszy raz będzie bolesny.

To rezonuje ze mną; liczne konwersacyjne retrospekcje mieć to już za sobą i zrozumienie to by bolało . Johnson pomaga mi zrozumieć, że paradygmat, dzięki któremu od dawna rozumiem seks, jest taki… męski.

Odwrotna dynamika mocy

Często, gdy kobiety myślą o uprawnionym seksie, myślą o zmaskulinizowanej wersji wzmocnienia. „Uprawiam seks z wieloma ludźmi i nie obchodzi mnie to tak bardzo. Oznacza to, że mam uprawnienia. ”- Samantha Jones, ktoś? - Próbuję pomóc młodym dziewczętom i kobietom dostrzec, że istnieje wiele powodów, dla których możemy angażować się w zachowania seksualne. Zrozumienie tych powodów pomaga nam dokonywać wyborów zgodnych z tym, czego chce i może tolerować nasze ciało i umysł. Ostatecznie powinno to sprowadzać się do stwierdzenia: „czy to jest miejsce, w którym chcę teraz być?”

Nauczono nas, aby postrzegać akt penetracji jako coś, co nam się przydarza, co jest z natury wrażliwe. A co, jeśli odwrócimy scenariusz i zobaczymy ten sam akt, jak penis mężczyzny pochłaniany przez kobietę? Nie tylko kobiety mają rzeczy związane z przywiązaniem, kiedy seks wchodzi do równania; kiedy kobieta pochłania mężczyznę, odwraca dynamikę władzy i mężczyźni odnoszą się do tego.

To zmienia paradygmat kobiety biernej, odbierającej cel wyłącznie z powodu anatomii. Jak inaczej możemy przerzucać scenariusze, odkładać seksistowskie koncepcje wokół aktów seksualnych i pozwalać kobietom zrozumieć ich siłę seksualną?

Seks feminizujący to lepszy seks dla wszystkich

Opierając się na przewidywaniach Johnsona, przyszłość seksu - zarówno pod względem tego, jak go wcielamy, jak i tego, jak go mamy - jest ekscytująca. To, do czego zmierzamy, to wersja seksu, której nigdy nie znaliśmy. Kobiecej przyjemności nie było nawet na radarze 20 lat temu. My nadal nie mają nawet pełnego, dokładnego zrozumienia anatomii łechtaczki.

Jako społeczeństwo przekraczamy granice, kwestionujemy to, co wiemy i uczciwie rozmawiamy z młodszymi pokoleniami o seksie, miłości i zgodzie. I w przeciwieństwie do sprzecznych przekonań, kobieca przyjemność nie musi odbywać się kosztem… cóż, czegokolwiek.

To nie tak, że feminizacja seksu polega na podtrzymywaniu kobiecej przyjemności kosztem męskiej przyjemności, powiedział Johnson. Myślę, że mężczyźni nie mają pojęcia, czego tracą. Kiedy czci się kobiecą przyjemność, nie ma innego miejsca, jak tylko lepiej.

Wyróżniony obraz wg Anete Lusina