Płodność

Od nieudanej matki zastępczej do adopcji: historia jednej matki

Jako dziecko uwielbiałem rysować. Im byłem młodszy, tym prostsze były moje przedmioty i prymitywniejsza moja technika. Moje drzewa składały się z trzech części: zielonej chmury liści, grubego, wygiętego pnia i zagłębienia - owalnej, czarnej dziury pośrodku pnia. Używałam mojej woskowej, czarnej kredki, aby najpierw zarysować długi kształt, a następnie umieszczałam język między ustami w skupieniu, gdy malowałam tę dziurkę. Ta ciemna, czarna pusta dziura w brzuchu drzewa.

Serce urodziło się źle

Urodziłem się z sercem niezdolnym do wykonania swojej pracy. Z dziurami między komorami, zgrubiałymi mięśniami i zwężonymi zastawkami, przesyłał krew bez wystarczającej ilości tlenu przez moje żyły. Moja mama znajdowała mnie w kucki jako małe dziecko, z niebieskimi ustami i opuszkami palców, gdy instynktownie próbowałem wtłoczyć tlen do płuc. Operacja korekcyjna miała miejsce w wieku szesnastu miesięcy. Miałbym jeszcze trzy, zanim skończę 35 lat.



Historia mojego serca przebiega przez moje życie jak wstążka. Są operacje i procedury. Nacięcia i ból. Jest zimny, piskliwy żel niezliczonych echokardiogramów i stalowy dotyk stetoskopu przed zmarszczonymi brwiami lekarza.

Taśma jest przewleczona przez wszystkie zwykłe części mojego życia. Wchodzi i wychodzi z projektów szkolnych, konkursów kibicowania, balu maturalnego i chłopaków z college'u. To trwa do moich dni w nauczaniu angielskiego i trwa aż do pierwszej randki przy paelli, nawiedzonym sianokosie i ramieniu wokół mojego ramienia. Zakłada pierścionek z brylantem, ugięte kolano, suknię w kolorze kości słoniowej ozdobioną koronką. Wstążka prześlizguje się przez pierwszy rok, przez nowy dom, wokół nowego psa i prowadzi nas prosto do gabinetu mojego kardiologa w tym dniu - w dniu, w którym zapytaliśmy, czy możemy założyć rodzinę. Dzień, w którym zapytałbym, czy mógłbym nosić dziecko, które sobie wyobrażałem.


brak czucia podczas stosunku kobieta

Siedzieliśmy z mężem na sztywnych, czarnych skórzanych fotelach, podczas gdy moja lekarz wyliczała zagrożenia związane z zajściem w ciążę, a jej głos jak zawsze był spokojny. Ciąża była możliwa , ale zagrożeń było mnóstwo: arytmia, osłabione mięśnie, uszkodzone zastawki. Moglibyśmy podjąć ryzyko. Mogliśmy uprawiać hazard, ale żadne z nas nie było chętne.



Moje serce zawsze było wadliwe, a teraz wiedziałam, że moja macica zawsze będzie pusta. Każdego miesiąca jego podszewka gęstniała w oczekiwaniu. Za każdym razem bez upuszczenia zygoty tkanka umierała. Krew zostanie przelana. Dziura pozostanie pusta.

Moje dziecko, którego ciało?

Wujek przysłał mi magazyn z zakładką wciśniętą w błyszczące strony. czytam Jej ciało, moje dziecko patrząc na zdjęcia autorki Aleksandry i jej surogatki Cathy. Zapisałem nazwisko pełnomocnika zastępczego iw ciągu kilku dni umówiłem się na konsultację. Wypełniliśmy dokumenty, przejrzeliśmy profile iznaleźliśmy nasz surogatAmy, niebieskooka matka z Illinois. Uwielbiała grillować steki i pikantne żeberka. Uwielbiała dietetyczne napoje gazowane i Niedobitek. Kochała swoje dzieci i męża. I była gotowa nosić w sobie nasze dziecko.

Przeszliśmy przez ten proces z nadzieją, ale ostrożnie. Amy zaczęła brać leki; Zacząłem mój. Fioletowe chmury zakwitły na mojej skórze, kiedy codziennie wstrzykiwałem hormony. Pielęgniarki wyciągały krew ze zgięcia mojego ramienia. Lekarz włożył we mnie przetwornik w rękawiczce, a ja wyciągnąłem szyję, aby zobaczyć czarne plamy mieszków włosowych migoczące na ekranie. Było ich aż dwadzieścia, co oznaczało aż dwadzieścia jaj. To było dobre. Im więcej pobranych jaj, tym więcej można zapłodnić, a więcej zarodków można przenieść lub zamrozić . Szanse były na naszą korzyść.



W grudniowym chłodzie lekarz włożył mi igłę do kanału pochwy, odessał płyn z każdego pęcherzyka i wyssał komórki jajowe. Potem gwałtownie otworzyłam oczy i przez czarne paski moich rzęs zobaczyłam pielęgniarkę.

Ile dostałeś? Zapytałem, a słowa wydobywały się z mojego gardła.

Sześć, powiedziała szybko.

Sześć? Jęknąłem. Dlaczego tylko sześć?

Wystarczy jedno, kochanie.

Utrata szans

Z moich sześciu jaj tylko jedno zapłodnione. Jeden zostałby przeniesiony. Zero zostałoby zamrożone. Szanse znikały. Kilka tygodni wcześniej mój kardiolog zalecił operację. Za cztery miesiące miałbym pęknięty mostek, a serce wyskubane i szturchnięte. Potem macierzyństwo zastępcze zniknie ze stołu. Mieliśmy tylko to.

Wystarczy jedno, powiedzieliśmy sobie.


czego chcą dziewczyny w okresie

Noc przed transferem , niepokój ustąpił, gdy cyfry zatańczyły w mojej głowie. Tęskniłem za jakimś pocieszeniem, więc sięgnąłem po telefonsprawdź mój horoskopdesperacko szukając odrobiny otuchy. Przewinąłem do Scorpio i kiedy przeczytałem słowa na ekranie, moje oczy rozszerzyły się:

Aby wyrosnąć na drzewo, wystarczy jedno ziarno zasiane we właściwym czasie.

- Teraz wstawiam zarodek - powiedział lekarz.


Mam okres 10 dni za wcześnie, czy jestem w ciąży

Amy uniosła rękę do mojej. Zamknąłem oczy i wyobraziłem sobie dziecko, które znałem ze snów. Wyobraziłam sobie jego kasztanowe włosy i wydatne policzki. Wyobraziłem sobie dźwięk jego głosu, krzywe linie jego potężnych nóg. Wróciłem do domu z czarno-białym zdjęciem naszego embrionu. Trzymałem go obok łóżka przez dwa tygodnie do Wigilii, dnia, w którym otrzymaliśmy wyniki. Każdego wieczoru trzymałem zdjęcie w dłoni i całowałem na dobranoc. Poprosiłem go, żeby się trzymał. Błagałem go, żeby był mój.

W Wigilię trzymałam męża za rękę, wykręcając numer lekarza.

Przepraszam. Doktora teraz nie ma. Zadzwoni dzisiaj do ciebie później.

Przesunąłem się z nogi na nogę. Czy mógłbyś sprawdzić dla mnie wyniki? Proszę. Muszę wiedzieć, zanim wyjdę na cały dzień.

W porządku, trzymaj się. Słyszałem ciche stukanie trampek na dywanie i szuranie papierów. Tutaj jest. OK, pozwól mi zobaczyć. Nie, ona nie jest w ciąży, kochanie.

Nie? Zapytałem ją.

Zobacz, teraz sprawiłeś, że zrujnowałem Twoje Święta!

Nie? Nie. Dziękuję Ci. Wielkie dzięki.

Nacisnąłem przycisk zakończenia, odłożyłem telefon i ukryłem twarz w dłoniach. Wystarczy jedno ziarno we właściwym czasie. Ale co, jeśli twoje drzewo jest puste? A co, jeśli w ogóle nie rośnie?


jak oglądać porno ze swoim partnerem?

Trzymaliśmy tajemnicę przez następne dwa dni. Kiedy odrywaliśmy papier pakowy i siedzieliśmy wokół świątecznych stołów, nosiłam w sobie prawdę. Nikomu nie powiedziałem, że odszedł, dziecko, które kochałam. Tajemnica tkwiła we mnie. Zrobiłem dla tego sekretu to, czego nie mogłem dla niego zrobić.

Sposób na wyleczenie

On poszedł. Mój mały człowieczek o okrągłej twarzy. Jego różowe usta. Jego ciemne oczy. Małe, małe życzenia układały się w mojej głowie. Rozpadły się i rozpadły w nicość. Chciałem się zwinąć. Chciałem podciągnąć kolana, owinąć dłonie wokół brzucha i poczuć, że on tam jest. Poczuj, że mogę go potrzymać. Poczuj coś innego niż pustka. Ale nie mogłem go znaleźć. Nie mogłem go zatrzymać. Zagubił się w łonie innej kobiety. Może już nawet nie był mój. Może teraz należał do niej.

W marcu położyłem się na wąskim, metalowym stole O.R. Lekarze zatrzymali mi serce. Przecinali, obcinali i zszywali. Kiedy naprawa została zakończona, umieścili dwie małe łopatki na ciemnoczerwonej tkance i zszokowali moje serce z powrotem do bicia.

Leżałem w szpitalu przez 10 dni, a potem w domu przez tygodnie dochodząc do siebie. Moje serce i ja pracowaliśmy razem. Udało się zamienić zszyte rozcięcia w blizny. Pracowałem, aby przekształcić mój smutek w nadzieję. Moje nowe zastawki otworzyły się, żeby wpuścić krew i zamknęły się, żeby ją zatrzymać. Otworzyłam umysł na adopcję i zamknęłam drzwi przed biologicznym dzieckiem. Każdego dnia oddychałem spirometrem z gorzkim ustnikiem na języku. Każdego dnia oddychałem z mniejszym bólem. Każdego dnia nabrałem trochę więcej powietrza i trochę więcej nadziei.

Kiedy nadeszło lato, rozpoczęliśmy trudną wspinaczkę do adopcji, aw dniu, w którym poznaliśmy naszą córkę, smutek w końcu zniknął. Pamiętam dziecko, którego tak bardzo pragnąłem, ale adopcja mojej córki sprawiała, że ​​wszystko miało sens. W jakiś sposób fragmenty tego pierwszego życzenia znów się połączyły. Powrócili i złożyli się razem, by odsłonić coś zupełnie nowego, coś pięknego. Kogoś, kogo mogłem trzymać w ramionach, kogoś, kogo mogłem dotknąć.

Nie była moim ciemnowłosym chłopcem. Nie miała ciemnobrązowych oczu ani twarzy, tak jak mój mąż. Ale ta dziewczynka była tutaj i była moja. Wiedziałem wtedy, że każde drzewo jest inne. Kiedy leżała w moich ramionach, wiedziałem, że niektóre drzewa mogą być solidne. Ale inne drzewa są puste, a nawet puste drzewa mogą kwitnąć.

Wyróżniony obraz wg Meghan Holmes