Seks I Intymność

Demiseksualizm: szara strefa aseksualności

Chociaż idea spektrum seksualności staje się coraz bardziej akceptowana, wielu z nas mogło dorastać, rozumiejąc seksualność jako bardziej czarno-białą. Kiedy osiągasz dojrzałość płciową, zaczynasz być bardziej świadomy swojej seksualności i zaczynasz rozwijać uczucia seksualne i chęć eksperymentowania z nimi. Tak właśnie jest - przynajmniej dla tych, którzy mogą łatwo zdefiniować swoją seksualność. Ale gdy stajemy się bardziej akceptującym społeczeństwem, ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę, że seksualność jest płynna i istnieje w spektrum, a nie w starannie oznaczonych pudełkach.

Jedno spektrum, znane jako spektrum aseksualności, rozciąga się od nieaseksualnego do bezpłciowego i pozwala nam zobaczyć odcienie szarości pomiędzy nimi. Gdzieś pośrodku jest demiseksualizm. W tym miejscu upadam i dopiero po dwudziestce zrozumiałem, że nie jestem nienormalny.



Co to jest demiseksualizm?

Kiedy byłem w gimnazjum, podkochiwałem się w chłopcach. Różnica między moim doświadczeniem a doświadczeniem moich przyjaciół polega na tym, że gdybyś zapytał mnie, czy chcę ich pocałować, prawdopodobnie powiedziałbym nie. Co sprawiło, że się w nich podkochiwałem? Uważałem ich za atrakcyjnych, ale po prostu lubiłem ich osobowość. Może nie byłam pewna, jakie są moje uczucia, jak to ma miejsce w przypadku większości gimnazjalistów. Patrząc wstecz, nadal nie jestem pewien, co sprawiło, że powiedziałem, że podkochiwałem się w jednym chłopcu. Etykiety, choć nie są ważne, czasami pomagają określić, czego doświadczasz. Dla mnie było to, gdy miałem dwadzieścia kilka lat, kiedy dowiedziałem się, że istnieje termin na to, jak się czuję: demiseksualizm.

Demiseksualizm jest opisany jako orientacja seksualna definiowana przez brak pociągu seksualnego do innych ludzi, chyba że istnieje istniejący związek emocjonalny i romantyczny. Występowanie pożądania seksualnego zależy od bliskości związku, w przeciwieństwie do początkowej atrakcyjności.

Kluczem do osiągnięcia głębszego pociągu seksualnego jest najpierw zaprzyjaźnienie się. Nigdy nie miałem pociągu seksualnego do kogoś, kogo nie uważałem najpierw za przyjaciela. Przyjaźń stanowi podstawę, która prowadzi do zaufania, które u niektórych osób demiseksualnych może ostatecznie doprowadzić do romansu i pociągu seksualnego.



Niektórzy, którzy określają siebie jako osoby demiseksualne, w ogóle nie odczuwają pociągu seksualnego. Inni odczuwają pociąg seksualny, ale dopiero po nawiązaniu więzi emocjonalnej. Według danych, wielu demiseksualistów przyciąga tylko garstka osób w ciągu swojego życia Demisexuality.org i właśnie wtedy dowiedziałem się, że w moim przypadku rozwinięcie tego połączenia zajmuje dużo czasu.

Szara strefa seksualności

Nigdy nie czułem się komfortowo definiując siebie jako demiseksualnego dla innych ludzi. Myślę, że może to być częściowo spowodowane tym, że definicja jest taka szara. Ciągle pytam, czy faktycznie jestem demiseksualna, czy po prostu chcę zdefiniować siebie jako kogoś innego, ponieważ jestem tak wybredna, jeśli chodzi o randki. Kiedy zacząłem myśleć, że jestem po prostu dziwny i wcale nie na skali, zdałem sobie sprawę, że nie ma czarno-białej definicji demiseksualności.

Słowo „wielu” jest istotne, ponieważ podobnie jak seksualność jako całość, nie wszyscy, którzy określają siebie jako osoby demiseksualne, opisują siebie dokładnie tak samo. Głównym podobieństwem jest skupienie się na wtórny skończony pociąg seksualny podstawowy pociąg seksualny. Według Niewidzialna orientacja: wprowadzenie do aseksualności Julie Decker, główny pociąg seksualny definiuje się jako pociąg oparty na wyglądzie, głosie, chemii lub charyzmie, gdzie wtórny pociąg seksualny definiuje się jako bardziej stopniowy. Jest to pociąg seksualny, który pojawia się dopiero po utworzeniu więzi emocjonalnej. Może to być coś, co pojawia się jednocześnie lub można odczuwać pierwotny pociąg seksualny, po którym następuje wtórny. Jednak dla kogoś, kto uważałby się za demiseksualnego, często nie ma pierwotnego pociągu seksualnego.



Kiedy widzę kogoś po raz pierwszy, początkowo wydaje mi się, że ta osoba jest atrakcyjna, ale tak nie jest seksualny atrakcja. Nie znam tej osoby. Dlaczego miałbym odczuwać do nich pożądanie seksualne? Myślałem, że tak właśnie czują się wszyscy, dopóki nie dowiedziałem się, że moi przyjaciele często odczuwają pożądanie seksualne oparte na pierwotnym pociągu.

Demiseksualizm jest jednym z obszarówspektrum aseksualnościjest to pomijane z powodu niejasnej, luźnej definicji. W Let Them Eat Cake: On Being Demiseksualny Cara Liebowitz twierdzi, że ludzie nie uprawiają seksu, jeśli nie łączy ich więź emocjonalna. Twierdzi, że według tego standardu przygody na jedną noc by nie istniały. Istnieje wiele sytuacji, które wymagają prowadzenia z pierwotnym pociągiem seksualnym, a nie drugorzędnym.

W Zapoznanie się ze spektrum seksualnym Bri Griffith z Carlow University wyjaśnia, że ​​podczas gdy ktoś spoza spektrum aseksualności może odczuwać pociąg seksualny do osób, które uznają za atrakcyjne, niezależnie od tego, czy jest to kolega z klasy, współpracownik czy nieznajomy, ktoś z tego spektrum może rozwinąć seksualny atrakcyjność po utworzeniu tej emocjonalnej więzi. Nawet wtedy mogą zdecydować się na seks lub nadal mogą nie być nim zainteresowani. Ponieważ jest to widmo, ciężko jest określić konkretną definicję, ponieważ każdy doświadcza go nieco inaczej.

Zrozumieć, kim jesteśmy

Etykiety nie zawsze są konieczne, ale mogą być kluczem do zrozumienia. Dzięki etykietom jesteśmy w stanie zagłębić się w definicje i doświadczenia innych oraz dowiedzieć się, czy się do nich odnosimy. Musiałem przeprowadzić wiele badań, aby w pełni zaangażować się w pomysł, który określam jako demiseksualny. Dzięki tej zdolności wiele się o sobie dowiedziałem.

W ciągu mojego 25-letniego życia żywiłem prawdziwe uczucia - minione mijania w gimnazjum - do dwojga ludzi. Moja pierwsza prawdziwa sympatia była na studiach. Ten facet wydawał mi się atrakcyjny, ale tak naprawdę nie myślałem o tym, dopóki nie zostaliśmy przyjaciółmi. Upadłem ciężko, ale on nie podzielał moich uczuć. Ale spędziłem tyle czasu na rozwijaniu tych uczuć, że wyłączenie ich i kontynuowanie nie było łatwe - byłem zaangażowany emocjonalnie.

Wiele lat później zaprzyjaźniłem się z innym facetem, dla którego bardzo się zakochałem. Nawet po tym, jak rozwinąłem uczucia i doświadczyłem pociągu seksualnego do niego, nadal nie byłem zainteresowany uprawianiem z nim seksu. Chciałam być obok niego i przytulać się do niego, ale to wszystko. Może gdybyśmy nadal się poznali, to by się zmieniło. Nie brakuje mi zainteresowania seksem, po prostu nie czuję takiej potrzeby, jak wielu ludzi.

Mój brak zainteresowania seksualnego w tamtym czasie najlepiej tłumaczy Jessica Wendroff w Jestem demiseksualny: musisz uwieść moje serce, zanim będziesz mógł uwieść moje ciało . Ona to stwierdzaW przeciwieństwie do tych, którzy potrafią to uderzyć i rzucić palenie, demiseksualiści bardzo, bardzo ostrożnie wybierają partnerów seksualnych. Chcemy spojrzeć partnerowi w oczy i zobaczyć, jak ktoś warty zachodu patrzy. To bardzo wrażliwy akt, który wiąże się z zaufaniem, a dla mnie ustalenie tego zaufania oznacza dużo więcej czasu na poznanie kogoś i zapewnienie podstawy przyjaźni.

W tym wieku przytulałem się wcześniej tylko do jednej osoby, a jedna osoba próbowała mnie pocałować. W pierwszej kolejności byłem pijany, a za drugim zamarłem, ponieważ nie uważałem go za atrakcyjnego w ten sposób i nie mogłem się udawać. Czułem, że to coś, co powinienem zrobić i byłem bardzo sfrustrowany, że nie mogę i nie czułem się w ten sposób. Spędziłem długi czas tylko marząc, żebym mógł być normalny.

Wolność autentycznego doświadczenia swojej seksualności

To, że trudno jest prowadzić badania dotyczące aseksualności i demiseksualizmu lub całego spektrum, nie oznacza, że ​​brakuje mu normalności. Zwłaszcza jeśli odejdziesz od pomysłu skupienia się tylko na tym, co normalne. Według CJ Deluzio Chasina w Teoretyczne zagadnienia w badaniach nad aseksualnością trudności pojawiają się, gdy uczestnicy nie są konsekwentni w swojej samoidentyfikacji jako aseksualni. To może być problem przy próbie określenia etykiety. Nawet w obrębie skali istnieje jeszcze inna skala. Jedyną rzeczą, która jest normalna, jest to, co robisz.

Nie powinno być żadnych norm, jeśli chodzi o seksualność. Podobnie jak w przypadku większości rzeczy, ważne jest, aby po prostu być tym, kim jesteś i nie czuć się przepraszającym. Życie nie jest czarno-białe ani seksualność. Niezależnie od tego, czy odczuwasz pierwotny pociąg seksualny przed drugorzędnym, zarówno w tym samym czasie, czy w ogóle go nie odczuwasz, ważne jest, aby pozwolić sobie na swobodę doświadczania swojej seksualności w dowolny sposób, który wydaje ci się właściwy, bez presji definiowania jej sprawić, by ktoś inny czuł się komfortowo.

Wyróżniony obraz wg Misha Japanwala