Płodność

Czy jestem płodny? Zrobiłam test płodności w domu, aby się tego dowiedzieć

Od czasu premiery Blood and Milk prawie sześć miesięcy temu byłem całkiem za kulisami. Redagowanie artykułów, prowadzenie kalendarza treści, czatowanie z niesamowitymi kobietami itp. Ale zdałem sobie sprawę, że aby napisać ten artykuł, muszę się bardziej formalnie przedstawić. Nazywam się Megan, jestem redaktorem naczelnym Blood and Milk, mam 30 lat, mieszkam z moim wieloletnim chłopakiem i marzę o zostaniu mamą w ciągu najbliższych 3-4 lat. Wiem, że powinienem był zacząć od rzeczy, które lubię robić poza pracą; jak ćwiczę jogę i mieszkam w San Francisco i codziennie prowadzę wątek e-mailowy z moimi najlepszymi przyjaciółmi z liceum. Ale natura tego artykułu oznacza, że ​​będziemy musieli zająć się dużo bardziej osobistym podejściem i to szybko, ponieważ opowiem o wynikach mojego domowego testu płodności.

Podobnie jak wiele kobiet z determinacją zawodową, które również chcą mieć rodziny, mam pytania dotyczące tego, jak i kiedy- dążyć do obu . Podobnie jak wiele kobiet, wielokrotnie słyszałem, jak trudno jest naturalnie począć dziecko po 35 roku życia. Kiedy w lutym skończyłam 30 lat, po raz pierwszy ta liczba wydawała się bliska. Nie podskakiwałem na samą myśl zamrażam jajka , ale chciałem zobaczyć, jakie informacje były dla mnie dostępne, kiedy zacząłem planować tę ważną życiową decyzję.



Kolega mi opowiadał Nowoczesna płodność , który został zapoczątkowany przez dwie kobiety z pokolenia millenialsów, które uważały, że kobietom powinno być łatwiej uzyskać informacje zarówno na temat własnej płodności, jak i opcji płodności. Przy cenie będącej ułamkiem kosztu badania w klinice leczenia niepłodności, pomyślałem, że spróbuję.

Aby najlepiej podzielić się tym, jak to działa, utworzyłem oś czasu z moich doświadczeń:

Moja oś czasu testu płodności w domu

  • Zamawiam test 7 sierpnia, a on przychodzi niezwłocznie 8 sierpnia (siedziba Modern Fertility znajduje się w San Francisco, gdzie mieszkam, więc nie spodziewałbym się, że tak szybki zwrot będzie normą).
  • 15 sierpnia dostaję e-maila z zaproszeniem do Matriarchy, czyli grupy Modern Fertility's Slack. Istnieją różne kanały (jeśli nie jesteś zaznajomiony ze Slackiem, pomyśl o kanałach jako o czatach grupowych), na których można uzyskać informacje wprowadzające, pytania dotyczące płodności, pytania i porady dotyczące produktów, a także Matriarchat, który buzuje, biorąc pod uwagę aktualne wydarzenia w wieku przedszkolnym (i, powiedzmy, szczerze mówiąc, docelowa grupa demograficzna firmy).
  • Ponieważ nie jestem włączony kontrola urodzeń , Na test muszę poczekać do trzeciego dnia miesiączki. Tak więc stoi w swoim uroczym małym pudełku do 6 września. Instrukcje są jasne, a zestaw zawiera wszystko, czego potrzebuję do pobrania dwóch małych próbek krwi. Przeraża mnie szturchanie się igłą, więc z ulgą znajduję lancet, który ukrywa swój ostry czubek. Kłuję środkowy palec, a następnie najbardziej niezręczna część polega na wyciągnięciu ramienia, aby krew kapała (nie należy jej ściskać ani rozmazywać) na pasek testowy. Muszę szturchnąć drugi palec, ponieważ pierwszy jest prawie wyschnięty, zanim wypełnię pasek # 1. Cały proces trwa około 30 minut. Postępuję zgodnie z instrukcjami dotyczącymi zapieczętowania testu i wrzucam go pocztą, po schowaniu pod zlewem woreczka Ziploc mojej zakrwawionej gazy, chusteczek i lancetu, ponieważ nie mam utylizacji w moim budynku, który stanowi zagrożenie biologiczne. Torba Ziploc wciąż tam jest (nie mów mojemu chłopakowi).

test płodności w domu



Treść mojego domowego testu płodności z Modern Fertility

  • 10 września otrzymałem wiadomość e-mail, że firma Modern Fertility otrzymała moją próbkę i że powinienem otrzymać wyniki w ciągu około 10 dni roboczych.
  • Oto jedyna lekko negatywna część mojego doświadczenia: 17 września dostaję e-maila, że ​​powinienem otrzymać wyniki następnego dnia. Jestem naturalnie niespokojna osoba , ale tak naprawdę byłem bardzo zrelaksowany co do tego całego procesu, po tym, jak współzałożycielka MF, Carly, poinformowała mnie, że istnieje 0% szansy, że otrzymam e-mail zasadniczo informujący mnie, że jestem całkowicie bezpłodny (pamiętaj, że twoja hormony to tylko jeden element układanki!). Ale 18 września, kiedy nie otrzymuję wyników, zaczynam trochę panikować. A jeśli moje wyniki byłyby tak złe, że nawet nie wiedzą, co powiedzieć w e-mailu !? Odświeżam e-mail 23821732 razy, a potem myślę, że zobaczę go następnego dnia.
  • 19 września kontaktuję się przez Slack (jak niesamowicie dostępny?) Z Elizą, szefową społeczności MF. Mówi, że wysłali e-maila 18 września, ale nie ma go w żadnym z moich folderów w skrzynce odbiorczej, więc to jedyny dziwny drobiazg w tym doświadczeniu. Eliza natychmiast przesyła mi moje wyniki.
  • W e-mailu z 17 września znajduje się również zaproszenie do udziału w seminarium internetowym z Jill, pielęgniarką zajmującą się płodnością w MF. 19 września, w dniu otrzymania wyników, biorę udział w webinarium. Webinary są dostępne tylko dla zaproszonych kobiet, które otrzymały wyniki w tym tygodniu, które moim zdaniem są bardzo imponujące (jeśli nie całkowicie skalowalne). Jest tam pole tekstowe, w którym można zadawać pytania, a Jill zaczyna od wyjaśnienia własnego pochodzenia i doświadczeń związanych z niepłodnością. Oczywiście nie jest to tak pomocne i interesujące jak rozmowa 1: 1 z lekarzem mój wyników, ale ma charakter informacyjny i pomaga mi lepiej zrozumieć wykresy, poziomy i akronimy na moim panelu MF.

Moje nowoczesne wyniki płodności

Wiedziałem, że Modern Fertility nie jest kryształową kulą płodności, ale moje wyniki dają wgląd w mój AMH (hormon przeciwmullerowski), który zasadniczo mówi ci, ile jaj możesz mieć czekających na skrzydłach, a także moje poziomy FSH (hormon folikulotropowy), który jest odpowiedzialny za wzrost pęcherzyków, w których znajdują się komórki jajowe. Seminarium internetowe z Jill było pomocne w zrozumieniu tych hormonów i ich znaczenia dla płodności, zwłaszcza jeśli nie masz ochoty czytać wszystkiego w witrynie MF (która jest w rzeczywistości bardzo przyswajalna, wolę tylko słuchać i robić notatki).

Zacząłem testować, myśląc, że albo będzie powód do alarmu, albo nie będzie. Okazuje się, że tak nie jest, ponieważ moje testy wskazują, że większość moich poziomów mieści się w zakresie - co oznacza, że ​​mogę mieć średnią liczbę jajeczek w moim wieku i że mogę przejść menopauzę mniej więcej w średnim wieku. Więc nie ma potrzeby walczyć o wizytę położniczo-ginekologiczną; jednak jak na twój wiek drażni mnie. Świetnie, jestem przeciętna jak na 30-letnią kobietę, ale co to robi tak właściwie oznaczać? Czy 30 lat to dobry wiek na dziecko? Czy 33 będzie równie dobre? A może średnia liczba jaj dla 30-latka to nadal całkiem gówniana liczba jaj?



Niezależnie od tego, moje testy nie wywołały żadnych natychmiastowych alarmów i nie mogę się doczekać, aby udać się na następne coroczne spotkanie uzbrojone w moje wynikits i gotowy prosić o pomoc w interpretacji ich w sposób bardziej specyficzny dla mnie i mojego ciała. Modern Fertility sprawia, że ​​pobieranie plików PDF w celu udostępnienia ich lekarzowi jest naprawdę łatwe.

Społeczność świadomych i cenionych kobiet

4 października, dwa tygodnie po otrzymaniu wyników, otrzymuję e-mail z pytaniem, czy mam jakieś pytania dotyczące moich raportów. Czyta:Nasz zespół jest tutajwszystko, co przychodzi ci na myśl, od logistyki po emocjonalne i wszystko pomiędzy. Jeśli chcesz umówić się na rozmowę telefoniczną z dyplomowaną pielęgniarką, po prostu daj mi znać, a pomogę Ci uzgodnić czas.

Być może najlepszą częścią doświadczenia Modern Fertility jest to, że naprawdę w to wierzę. Od Masz to, kopia witryny Megan miga tuż przed wyświetleniem moich wyników, do seminarium internetowego z Jill, a teraz, tego e-maila, wierzę, że ta firma. Myślę, że faktycznie reprezentują swoją misję i stoją za kobietami, którym służą. Tak więc, kiedy przyniosę raporty na kolejną wizytę położniczą, poczuję się uzbrojony w wiedzę o moim zdrowiu i ciele. Co ważniejsze, poczuję, że to ma znaczenie.

Wyróżniony obraz wg Czerwona Tabata